czwartek, 6 czerwca 2013

140. Wizyta Babci

Babcine proziaki



Wizyta babci nigdy nie kończy się na samych odwiedzinach ;)
Przeważnie udaję mi się dostać przy okazji, proziaki, twaróg czy jajka ;)
Pod tym względem jestem ogromną szczęściarą, posiadającą babcię na typowej polskie wsi.
Wszystkie dobrodziejstwa z upraw rolnych, mogę zrywać prosto z krzaczka!

MAM PRZEPIS - nareszcie :D

Oczywiście po zapytaniu babcię o przepis usłyszałam:
'' podsypiesz mąką, troszkę sody, trochę sera i chlapniesz maślanką... ''
pomyślałam, tylko jak ja wytłumaczę to blogerom? :D
Poprosiłam o troszkę bardziej konkretne proporcje ;)

* 0,5kg mąki
* 1 łyżeczka sody
* 1 łyżeczka cukru
* 0,5 łyżeczki cukru
* pół kostki sera
* maślanka/kefir ok. 0,25l

Wyrobić gładkie ciasto bez grudek ( maślanką podlewać, aż ciasto wszystko wsiąknie ).
Rozwałkować, odkrawać np. na trójkąty.
Smażyć na oliwie, bądź piecu ;) 

Takie proste a taaaaakie pyszne!

30 komentarzy:

  1. Mojej przyjaciółki babcia chyba też robi coś podobnego :) Nie ma to jak wizyta babci, zawsze wpadnie coś pysznego! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Wizyty u babci zawsze sa mile :) A o tych slynnych proziakach wiele juz slyszalam, ale nigdy ich nie robilam. Z tego przepisu skorzystam jednak na pewno, bo tradycyjne receptury nie zawodza ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Haha opłaca się odwiedzać babcie :D moja też tak zawsze mówi jak ją proszę, żeby powiedziała mi przepis na coś, tu dasz trochę tego, tamtego, jakbyś miała za rzadkie to dosypiesz, zależy od mąki to dasz tyle albo tyle i kończy się na tym że i tak nie da się tej paplaniny jakoś składnie zapisać ;D Babcie to babcie, są niezastąpione ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Super, że masz wreszcie przepis :D
    Zapisuję!

    OdpowiedzUsuń
  5. Proziaki? Ej, ja tego nigdy nie jadłam, serio :D Moja babcia takich rzeczy nie zna, albo sie nie przyznaje :D Ten ser z przepisu to taki twarogowy, tak?

    OdpowiedzUsuń
  6. Proziaki pierwszy raz zobaczyłam właśnie u Ciebie i byłam tak ciekawa ich smaku. I proszę, jest przepis :) A ile takich trójkątów wychodzi z podanych ilości ? Bo nie wiem ile mam się spodziewać :D
    I z czym najlepiej smakują ?:)

    OdpowiedzUsuń
  7. To jak się okazuję jadłam i robiłam te "proziaki" tylko u mnie inaczej się na to mówi ; )

    OdpowiedzUsuń
  8. Nigdy nie miałam okazji ich spróbowac... Chyba się skuszę i zrobię w weekend :d Z pewnością napiszę, jak mi smakowały! :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie mam babć, a tym bardziej babć na wsi:) ale mam dostęp do wiejskich jaj i uwielbiam ich smak! są wielkie i bialutkie jak śnieg^^
    Inne rzeczy pochodzenia wiejskiego już średnio mi podchodzą, dlatego wystarczy mi jajeczna radocha:D

    OdpowiedzUsuń
  10. Nigdy nie jadłam proziaków, przepis zapisuję i chętnie wypróbuję bo wyglądają genialnie :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Pozazdrościć, jeszcze nie miałam okazji ich jeść, ale wyglądają fajnie ^^

    OdpowiedzUsuń
  12. A ile czasu mniej więcej smażyc lub piec w piecu ? :D i ile sztuk wychodzi z tych proporcji??

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na oko, tak jak naleśniki, przecież nie odliczasz minut ;)
      Wychodzi pewnie ok. 20 sztuk

      Usuń
  13. Ser, to rozumiem że twaróg, tak?

    OdpowiedzUsuń
  14. Haha moja babcia to samo: jak robisz biszkopt ? No wieeeeesz ubijasz białka i mąka do tego. Dzięki <3
    Ale swoją drogą pierwszy raz widzę coś takiego a wygląda mega pysznie !

    OdpowiedzUsuń
  15. no no, ciekawe !! słyszałam o nich ale nie jadłam ;) chętnie wypróbuję, kusząco wyglądają ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Wpadam na nie, muszą być pycha!

    OdpowiedzUsuń
  17. Mniam! wypróbowałyśmy Twój przepis, dziękujemy za inspiracje :) Zapraszamy na naszego bloga kulinarnego!

    OdpowiedzUsuń
  18. ah nie ma to jak babcia ;)
    Proziaków nigdy nie jadłam, muszę wypróbować !

    pytanie do przepisu - miej więcej na ile cm ciasto rozwałkować? tak na nie patrzę i myślę że musi być dość grube, bo przecież są bez drożdży to nie urosną za dużo podczas pieczenia... pomóż :)

    OdpowiedzUsuń
  19. bardzo sympatyczny blog :) Na pewno jeszcze nie raz zajrzę :)

    OdpowiedzUsuń
  20. nigdy nie próbowałam czegoś podobnego
    fajnie wygląda

    OdpowiedzUsuń
  21. u mnie to się nazywa sodziaki ;D poderwalam na nie swojego chlopaka, powiedzial ze to jego smak dziecistwa i tak juz zostal ze mna ;)

    OdpowiedzUsuń
  22. przyznam się że nigdy jeszcze nie jadłem i dzięki za składniki - spróbuje zrobić :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Pierwszy raz słyszę o czymś takim, ale wygląda przepysznie! :)

    OdpowiedzUsuń
  24. jak to pysznie wygląda mmm... :)
    muszę kiedyś spróbować!

    OdpowiedzUsuń